Pyzik Teresa Elżbieta

Urodzona 22 stycznia 1954 roku w Rzeszowie. Tam też ukończyła II Liceum Ogólnokształcące oraz studia w Wyższej Szkole Pedagogicznej. Z wykształcenia rusycystka i polonistka. W zawodzie nauczyciela przepracowała 35 lat, w tym 33 lata w Szkole Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Tuszymie. Od września 2011r. przebywa na emeryturze. Zakochana w poezji Haliny Poświatowskiej.

Od kilku lat stara się ujmować swoje uczucia w strofy. Autorka licznych wierszy oraz haiku, w którym się specjalizuje. Publikuje swoją poezję na Zaszafiu / www.zaszafie.pl /, pod pseudonimem "belferka" oraz na blogu www.zanaar.bloog.pl

Artykuły:
W lustrze babiego lata Elżbiety Pyzik






u schyłku

za progiem tyle dróg
śnieg szarości wybiela
sumienie usypia
stary rok kartki liczy
odmierza godziny
upadki Ikarów do wora wciska
cichy poblask kominka
drogę w przyszłość wyznacza
ryzyko porażki myśli odważne
przywołuje do poziomu morza
nawet niżej do depresji
obarczona pękatym brzemieniem doświadczeń
czekam na ruch ze strony przybysza

bezsenność
Stado baranów
sięgnęło Jakubowej drabiny

Myśli z prędkością światła
bombardowały umysł,
plącząc postaci i wydarzenia.

Zegar na wieży kościelnej
kończył kolejny pracowity dyżur.

A ona?

Ona prężyła się zalotnie
na poduszce snów.
Bezsenność jestem
- szeptała.

Rodzicom
ciemne ramiona krzyża
ozdabiam kirem bólu z którym potrafię już żyć
kwiaty chryzantem
wkładam do wazonu
by czuły się jak firanka wspomnień
odprowadzona w ostatnią drogę
zapalam świeczkę pamięci
by poczuć ciepło Waszych serc
wrastam w płytę chodnika
i trwam i prowadzę monolog
który nie dokończy niedomówionego

***
tylko w poezji
duszę swą odsłaniam
na chwil kilka
a ramiona twe
otwarte są
na moje słowa
zamykam miłość naszą
i strzegę przed światem
odkrywam prawdę
między wierszami
wybiegam na spotkanie
i spełnienie
jestem wolna od myśli
spokój burzących
mój świat ze snu
prawdziwy się staje
i kochać mi wolno

dłońmi ramion dotykam
i skrzydła wyczuwam

Please publish modules in offcanvas position.